|
||
|
|
|
Papież |
Jego Świątobliwości Janowi Pawłowi II Papieżowi Rzymskiemu Wasza Świątobliwość! Pragnę serdecznie podziękować Waszej Świątobliwości za życzenia nadesłane z okazji mojej 65 – rocznicy urodzin. Z Waszego listu po raz pierwszy, pośrednio, otrzymałem potwierdzenie z Rzymu o przygotowaniach wizyty na Ukrainie. Wiadomo nam o zaproszeniu odwiedzenia naszego kraju nadesłanego przez Prezydenta Ukrainy i rząd Ukrainy, a także przez ukraińskie greckokatolickie i rzymskokatolickie hierarchie. Bez wątpienia, można zrozumieć katolicką owczarnię Ukrainy, która pragnie gościć Głowę swojego Kościoła u siebie w domu. Rozumiemy politykę Ukraińskiego Państwa, która stara się być bardziej otwartą na stosunki z innymi państwami i w ten sposób podwyższać prestiż naszego państwa na międzynarodowej arenie. Razem z tym, należy przypomnieć, że większa część ludności Ukrainy zawsze była i zostaje nadal wyznania prawosławnego. Cały historyczny ustrój życia naszego narodu, jego kultura i tradycje są powiązane z prawosławiem. Ukraina jest organiczną częścią Prawosławnego Wschodu. Większa część prawosławnych wiernych Ukrainy stanowi owczarnię Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. W związku z tym, wywołuje nieporozumienie fakt zaplanowania i przygotowania wizyty Waszej Świątobliwości do naszego kraju bez oficjalnego powiadomienia naszej Cerkwi i zaproszenia z jej strony. Dana sytuacja była omówiona przez hierarchię Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi i przyjęto jednogłośną decyzję zwrócenia się do Waszej Swiątobliwości z prośbą o odroczenie przyjazdu na Ukrainę na czas bardziej sprzyjający stosunkom między naszymi Crekwiami, gdy Ukraińska Prawosławna Cerkiew będzie mogła oficjalnie przyjąć udział w zaproszeniu Waszej Swiątobliwości i przygotowaniu programu Waszej wizyty. Główną przyczyną takiej decyzji było nieuregulowanie stosunków między grekokatolikami i prawosławnymi na Zachodniej Ukrainie. Bez wątpienia, dzisiaj nie spotykamy się z jawną przemocą. Na tym tle, nie bez udziału Watykanu, powstało wrażenie, że dany problem jest uregulowany, a Wasza wizyta sprzyjać będzie końcowemu pokojowemu rozwiązaniu międzykonfesyjnych konfliktów na Zachodniej Ukrainie. Jednak taki pogląd jest mylny. Nawet przy nieobecności przejawów przemocy stosunki między prawosławnymi i grekokatolikami w tym regionie zostaną napięte. Do tego czasu w wielu miejscowościach Zachodniej Ukrainy prawosławni nie mają dostępu do świątyń, które zostały zajęte przez grekokatolików. Żadna z umów, dotycząca danych problemów, podpisana przez Moskiewski Patriarchat i Watykan nie została dotrzymyna. W związku z tym istnieje obawa, że Wasza wizyta tylko umocni istniejący stan rzeczy, który jest skrajnie niesprzyjającym naszej Cerkwi. Waszej Świątobliwości zapewne wiadomo, że w ciągu ostatniego dziesięciolecia grekokatolicy zajęli ponad tysiąc świątyń , zostały rozbite archidiecezje Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi - Lwowska, Iwanofrankowska i Tarnopolska. Normalne życie w tych archidiecezjach do dnia dzisiejszego nie zostało odnowione. Ten pozorny pokój między grekokatolikami i prawosławnymi może utwierdzić się za przyczyną Waszej wizyty i będzie oznaczać próbę zbudowania pokoju bez sprawiedliwości, który nigdy nie będzie trwałym i prawdziwym pokojem w chrześcijańskim rozumieniu tego słowa. Po podpisaniu takiego „pokoju” cierpienia prawosławnych ludzi na Zachodniej Ukrainie będą trwać nadal. Czy będziemy mogli podać sobie ręce, stwarzając iluzję zgody i szczęścia, wiedząc, że cierpi naród? Miliony prawosławnych wiernych nie zgodzą się na tę wizytę, co postawi mnie i cały episkopat Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi w takiej sytuacji, że nie będziemy mogli spotkać się z Wami. Dlatego oficjalnie zawiadamiam, że w razie wizyty Waszej Świątobliwości na Ukrainę, w proponowanym terminie, nie dojdzie do spotkania między nami i żaden z kleru naszej Cerkwi nie weźmie udziału w programie tej wizyty. Drugim problemem, który jest przeszkodą w związku z Waszą wizytą na Ukrainie w zaplanowanym czasie, jest niejasna pozycja Rzymsko-Katolickiego Kościoła odnośnie rozbicia, jakie istnieje w obecnym czasie wśród prawosławnych naszego państwa. Wiadome jest zapewne Waszej Świątobliwości o dwóch rozbitych strukturach, które obecnie istnieją na Ukrainie : Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi Kijowskiego Patriarchatu i Ukraińskiej Autokefalicznej Prawosławnej Cerkwi. Na wszystkich spotkaniach między Moskiewskim Patriarchatem i Rzymsko-Katolickim Kościołem mówiło się o nieodzowności uznania ze strony Watykanu wyłącznie kanonicznych prawosławnych struktur na Ukrainie. Jeśli w czasie Waszej wizyty odbędzie się spotkanie Waszej Świątobliwości z którymś z przedstawicieli tych struktur, szczególnie z pseudopatriarchą Filaretem, który podlega anatemie ze strony naszej Cerkwi, to oznaczać to będzie, że Rzymsko-Katolicki Kościół ignoruje zasady kanonicznych stosunków między Cerkwiami i wtrąca się w nasze wewnętrzne sprawy, podtrzymując „rozkolników” swoim autorytetem. Może to przywieść do niesprzyjających następstw w stosunkach między Rzymsko-Katolickim Kościołem i prawosłwawnymi. Odmowa dotrzymania eklezjologicznych zasad międzykościelnych związków oznaczać będzie praktyczne zahamowanie wszelakich stosunków między naszymi Cerkwiami, a także zakończenie epoki Watykańskiego Soboru II w prawosławno–katolickich stosunkach. Modlimy się do Boga, prosząc aby się to nie stało, i pontyfikat Waszej Świątobliwości nie zrujnował zasad prawosławno – katolickich stosunków, które były zbudowane dzięki mądrym posunięciom Waszych poprzedników i wybitnych prawosławnych hierarchów. Mamy nadzieję, że Wasza Świątobliwość uwzględni nasze wypowiedzi i w imię dalszego pozytywnego rozwoju stosunków między dwiema wielkimi Cerkwiami ,odłoży swoją wizytę na Ukrainie. Jesteśmy szczerze przekonani o tym, że Wy okażecie nieodzowne zrozumienie uczuć prawosławnych wiernych, które uzyska sprawiedliwe uznanie szerokich mas na Ukrainie i będzie sprzyjało osiągnięciu pokoju i zgody między chrześcijanami obydwu Cerkwi. Wyżej podane argumenty są oficjalnie wypowiedzanym wyrazem czterdziestu dwóch arcybiskupów Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. Z miłością w Bogu, nadzieją na zrozumienie i szczerymi życzeniami Wołodymyr, Metropolita Kijowski i całej Ukrainy
|
|
|
© Web design and programming - TRC Web Team, 2001 Support - Oleh Kuzo, 2001-2006, 2011 |
© Ukraińska Grecko-Katolicka Cerkiew, 2001 Badania: Lwowska Akademia Teologiczna Wszystkie prawa zastrzeżone. |